Z Czego Jest Brokat i Jak Wpływa na Środowisko?
Brokat – iskrzący symbol każdej szalonej imprezy, sylwestrowych szaleństw i nieudanych prób zrobienia schludnego makijażu… ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, z czego jest brokat? Ten magiczny pyłek, który potrafi pozostać na Twojej twarzy (i ubraniach, i poduszkach) przez tydzień po imprezie? Oto prawdziwe oblicze brokatu – błyszczące, ale niekoniecznie nieskazitelne.
Brokat od kuchni, czyli jego skład
Chociaż brokat wygląda jak coś, co mogło by spaść z jednorożca podczas kolorowego galopu przez chmurę waty cukrowej, jego rodowód jest dużo bardziej industrialny. W klasycznej formie brokat to po prostu bardzo cienko pocięte paski tworzywa sztucznego – zazwyczaj PET (czyli politereftalan etylenu), poliestru lub PVC. Często dodaje się do niego metaliczne pigmenty, żeby uzyskać ten hipnotyzujący, mieniący się efekt. Czyli, mówiąc prosto – z czego jest brokat? Głównie z plastiku i metali, często aluminium.
Brokat produkowany jest na specjalnych maszynach, które tną połyskujące folie na drobne cząsteczki – od tych mikroskopijnych, po wielkości ziarenek piasku. Kształty? Proszę bardzo – heksagony, kwadraty, gwiazdeczki… Designerska feeria form, które jednak mają jedną wspólną cechę: nie lubią znikać. Szczególnie z naszej planety.
Kosmiczny blask, ziemski problem
Choć brokat wygląda nieziemsko, jego wpływ na środowisko niestety mocno przyziemny. Mikrocząsteczki plastiku, z których się składa, są jednym z głównych źródeł zanieczyszczenia mórz i oceanów. Gdy zmywasz brokatowy makijaż, te błyszczące okruszki trafiają do kanalizacji, a następnie do rzek, jezior i oceanów. I niestety, nie zostają tam jako eleganckie dekoracje podmorskiego świata.
Mikroplastik jest pochłaniany przez organizmy wodne – od planktonu po ryby, które później lądują na naszych talerzach. To dosłowne błyszczące błędne koło. Co więcej, cząsteczki plastiku nie rozkładają się – one po prostu się rozpadają… na jeszcze mniejsze cząstki. A potem zostają z nami na zawsze – jak wspomnienie sylwestrowej imprezy w 2008 roku.
Brokat biodegradowalny – magiczne rozwiązanie?
Zauważając ekologiczny problem, coraz więcej firm oferuje tzw. ekologiczny brokat. Wiele z nich tworzy błyszczący pył z celulozy pochodzenia roślinnego – np. z eukaliptusa. Co ciekawe, choć wygląda niemal identycznie jak tradycyjny plastikowy brokat, po jakimś czasie w środowisku naturalnym ulega całkowitemu rozkładowi. A więc z czego jest brokat ekologiczny? Z natury i… trochę z dobrej woli.
Oczywiście, mimo że taki produkt jest znacznie lepszy dla środowiska, nadal trzeba uważać z ilością. Bo choć może się rozłoży, to bardziej od niego martwi nas chyba ogrom jego popularności – ludzie chcą się błyszczeć wszędzie i zawsze, niezależnie od ceny ekologicznej.
Czy będziemy błyszczeć dalej?
Międzynarodowe organizacje ekologiczne i wielu konsumentów próbuje walczyć z brokatową dominacją. W niektórych krajach brokat został już oficjalnie zakazany – głównie w produktach kosmetycznych i zabawkach. Europa również planuje ograniczenia w jego używaniu. Czy to oznacza koniec naszej miłości do błysku?
Nie do końca. Kreatywność ludzka nie zna granic, więc możemy się spodziewać fali innowacji, które pozwolą nam nadal świecić pełnym blaskiem – ale w duchu zrównoważonego rozwoju. Jednym z rozwiązań są… cyfrowe filtry. Błyszczysz na stories, a środowisko mówi: dziękuję!
Choć brokat nadal króluje na paznokciach, powiekach i wśród dziecięcych laurek, jego chemiczna natura sprawia, że jego czas jako króla imprezy powoli się kończy. Świadomość ekologiczna rośnie, a wraz z nią – potrzeba zmian w naszym podejściu do piękna. Z czego jest brokat? Nie tylko z plastiku i metali, ale też – coraz częściej – z odpowiedzialności.
Przeczytaj więcej na: https://fashionistki.pl/z-czego-jest-brokat-sklad-rodzaje-i-wplyw-na-srodowisko/.